Bisfenol A znika ze sklepów. 20 lipca kończy się okres przejściowy

Producenci w całej Unii Europejskiej tracą prawo do wprowadzania na rynek nowych opakowań żywności zawierających bisfenol A. To efekt wieloletnich ostrzeżeń naukowców i decyzji Komisji Europejskiej, która uznała tę powszechnie stosowaną substancję za zagrożenie dla zdrowia osób w każdym wieku.

20 lipca 2026 roku upływa 18-miesięczny okres przejściowy przewidziany w unijnym rozporządzeniu 2024/3190, które zakazuje stosowania i handlu bisfenolem A, jego solami oraz innymi niebezpiecznymi bisfenolami i pochodnymi bisfenoli w materiałach mających kontakt z żywnością. Sam zakaz formalnie zaczął obowiązywać w styczniu 2025 roku, jednak dopiero teraz kończy się czas, jaki firmy dostały na dostosowanie produkcji.

Nowe zasady obejmują między innymi plastikowe butelki, puszki, konserwy i opakowania jednorazowe, a także butelki wielokrotnego użytku, butelki do karmienia niemowląt i pojemniki do przechowywania żywności, w których produkcji wykorzystywano poliwęglany zawierające tę substancję. Bisfenol A od dekad stosowany jest również jako składnik żywic epoksydowych, wykorzystywanych jako powłoki ochronne wewnątrz puszek na żywność i napoje.

Decyzja o wycofaniu substancji nie zapadła nagle. W 2023 roku Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności ocenił, że bisfenol A nawet w niewielkich ilościach może przyczyniać się do osłabienia układu odpornościowego, a agencja wskazała także, że bisfenole mogą migrować z materiałów do żywności i napojów. Komisja Europejska przyjęła zakaz w grudniu 2024 roku, powołując się bezpośrednio na tę ocenę. Ogłaszając decyzję, komisarz ds. zdrowia i dobrostanu zwierząt Olivér Várhelyi podkreślał, że utrzymanie wysokich standardów bezpieczeństwa żywności należy do priorytetów Komisji, a nowe przepisy ochronią konsumentów i konsumentki przed szkodliwymi chemikaliami, które mogą mieć kontakt z żywnością i napojami. Jak podkreślają najnowsze doniesienia, badania wiążą kontakt z tą substancją także z ryzykiem zaburzeń autoimmunologicznych, a także ze zwiększonym ryzykiem raka piersi, otyłości i zaburzeń zachowania u dzieci.

Zmiana nie oznacza jednak, że wszystkie produkty z bisfenolem A znikną z półek natychmiast. Towary wprowadzone do obrotu przed upływem terminu będą mogły być sprzedawane aż do wyczerpania zapasów, a same przepisy przewidują też wyjątki. Najdłuższy okres dostosowawczy, sięgający 2028 roku, dotyczy producentów konserw z owocami, warzywami lub rybnych, dla których trudniej było znaleźć zamiennik substancji. Poza zakresem regulacji pozostają też powłoki stosowane wewnątrz dużych zbiorników magazynowych oraz membrany polisulfonowe wykorzystywane m.in. do klarowania soków owocowych i usuwania alkoholu z piwa i wina, ponieważ w tych przypadkach ilość uwalnianego bisfenolu A uznaje się za znikomą.

Jak wskazuje Portal Spożywczy, kluczowe stają się deklaracje zgodności, dokumentacja od dostawców, aktualizacja specyfikacji oraz rozróżnienie, które opakowania podlegają podstawowemu terminowi, a które korzystają z dłuższych okresów przejściowych. Największe firmy z sektora opakowań wydają się na to gotowe, jednak, jak zauważa money.pl, gotowość całego rynku nie jest równomierna, a mniejsi producenci żywności i importerzy mogą mieć problem z dokumentacją, zapasami, kwalifikacją nowych opakowań i potwierdzeniem zgodności w łańcuchu dostaw.

20 lipca 2026 roku nie jest więc datą, po której bisfenol A zniknie z europejskiego rynku z dnia na dzień, ale wyznacza wyraźny kierunek zmian regulacyjnych UE, konsekwentnie eliminujących substancje uznane za szkodliwe dla zdrowia z materiałów mających bezpośredni kontakt z żywnością. Kolejnym przystankiem na tej drodze będzie już 2028 rok, kiedy zakaz obejmie także opakowania konserw owocowych, warzywnych i rybnych.

Photo by atlasstudio on Canva

Udostępnij: