Zmień system żywnościowy!
Zróbmy to razem

Zdrowe i zrównoważone diety, bezpieczeństwo żywności, środowisko żywnościowe i ograniczanie zużycia zasobów mają znaleźć się w centrum przyszłych unijnych badań nad żywnością. Food 2040 poszerza perspektywę, ale nie przesądza jeszcze, ile środków trafi na zmianę diet i rozwój alternatywnych źródeł białka, a równoległy AgRI 2040 nadal zakłada badania wspierające produkcję zwierzęcą.
W kilku punktach
- Komisja Europejska przyjęła 8 września nowe strategiczne podejście do badań i innowacji dotyczących rolnictwa i systemu żywnościowego.
- Tworzą je dwa powiązane filary: AgRI 2040, dotyczący rolnictwa, leśnictwa i obszarów wiejskich oraz Food 2040, obejmujący system żywnościowy.
- Food 2040 wskazuje sześć obszarów działań, m.in. zdrowe i zrównoważone diety, środowisko żywnościowe oraz efektywne wykorzystanie zasobów.
- Bezpieczeństwo żywności i pasz, żywienie oraz zdrowie należą do wspólnych priorytetów obu ram.
- W konsultacjach poprzedzających Food 2040 wskazywano również na potrzebę dywersyfikacji źródeł białka.
- Dokument nie rozstrzyga, ile pieniędzy otrzymają poszczególne kierunki. AgRI 2040 nadal obejmuje badania nad systemami produkcji zwierzęcej.
Komisja Europejska przyjęła 8 września nowe strategiczne podejście do badań i innowacji w rolnictwie i systemie żywnościowym. Ma ono wyznaczać kierunek unijnej polityki badawczej do 2040 r.
Jedną z dwóch części nowych ram jest Food 2040, rozwijający podejście Food 2030. Drugą stanowi AgRI 2040, skoncentrowany na rolnictwie, leśnictwie i obszarach wiejskich. Oba dokumenty mają być wykorzystywane przy planowaniu unijnych badań i innowacji, m.in. w programie Horizon Europe na lata 2028–2034.
Food 2040 patrzy na żywność szerzej niż przez pryzmat produkcji rolnej. Obejmuje przetwarzanie i wytwarzanie żywności, opakowania, dystrybucję i handel detaliczny, gastronomię, konsumpcję, odpady oraz recykling.
Takie ujęcie pozwala połączyć pytania o produkcję z tym, jaka żywność trafia na rynek, jak jest sprzedawana i promowana oraz w jakich warunkach ludzie podejmują decyzje dotyczące jedzenia. Samo przyjęcie systemowej perspektywy nie mówi jednak jeszcze, jak głębokich zmian Komisja będzie chciała dokonać w poszczególnych częściach tego systemu.
Food 2040 obejmuje sześć obszarów działań. Pierwszy dotyczy lokalnych i regionalnych systemów żywnościowych. Drugi – zdrowych i zrównoważonych diet. Kolejne obejmują efektywne wykorzystanie zasobów i ograniczanie zanieczyszczeń, środowisko żywnościowe i wzmacnianie pozycji osób konsumenckich, skalowanie innowacji i sprawiedliwych rozwiązań oraz żywność pochodzącą ze środowiska wodnego.
Komisja wskazuje ponadto sześć priorytetów wspólnych dla Food 2040 i AgRI 2040. Wśród nich znajdują się bezpieczeństwo żywności i pasz, żywienie i zdrowie, ale także odporność systemu, zasoby naturalne, sprawiedliwość oraz konkurencyjność.
Już sam zestaw tych celów pokazuje szerokość nowych ram. Jednocześnie część z nich może prowadzić do różnych, a czasem konkurujących ze sobą kierunków inwestowania. Wzrost konkurencyjności istniejącego sektora nie musi oznaczać tego samego co zmiana modelu produkcji i konsumpcji żywności.
Jednym z elementów Food 2040 jest uwzględnienie środowiska żywnościowego. Kieruje ono uwagę na otoczenie, w którym ludzie podejmują decyzje dotyczące jedzenia, zamiast sprowadzać odpowiedzialność za sposób odżywiania wyłącznie do jednostki.
Znaczenie mają ceny i dostępność żywności, reklama i promocje, oferta sklepów i gastronomii, żywienie zbiorowe czy informacje przekazywane przy sprzedaży produktów. Badania mogą więc dotyczyć również tego, jak rynek i polityka publiczna kształtują możliwości wyboru.
To ważne m.in. w kontekście debat o znakowaniu żywności, marketingu produktów o niekorzystnym profilu żywieniowym, zamówieniach publicznych czy żywieniu w szkołach.
Food 2040 nie wprowadza jednak konkretnych regulacji w tych obszarach. Określa przede wszystkim, jakie problemy mają znaleźć się w polu zainteresowania przyszłych badań.
Bezpieczeństwo żywności pozostaje częścią nowej agendy badawczej. Komisja wymienia bezpieczeństwo żywności i pasz, żywienie oraz zdrowie jako jeden ze wspólnych priorytetów Food 2040 i AgRI 2040.
Badania mają dotyczyć m.in. bezpieczeństwa żywności, integralności łańcucha żywnościowego i jakości żywieniowej. Food 2040 rozwija wcześniejszy program Food 2030, w ramach którego UE finansowała już projekty związane z bezpieczeństwem żywności, zdrowymi dietami, mikrobiomem, ograniczaniem marnowania żywności, cyfryzacją czy alternatywnymi białkami.
Nowe podejście ma mocniej łączyć badania z ich późniejszym wykorzystaniem. Komisja podkreśla potrzebę testowania rozwiązań, ich wdrażania, skalowania oraz przenoszenia wyników badań na rynek i do praktyki.
Pojawia się więc kolejne pytanie: jakiego rodzaju rozwiązania UE będzie chciała skalować. Sam wzrost liczby wdrażanych innowacji nie przesądza jeszcze, czy prowadzą one do głębszej zmiany systemu żywnościowego.
Roślinne i alternatywne źródła białka nie są odrębnym spośród sześciu formalnych obszarów Food 2040. Temat pojawia się jednak wyraźnie w zapleczu nowych ram.
W konsultacjach poprzedzających przygotowanie Food 2040 osoby i podmioty uczestniczące w pracach wskazywały dywersyfikację źródeł białka jako jeden z istotnych kierunków. W konsultacjach uczestniczyły środowiska naukowe, organizacje rolnicze, przemysł, administracja publiczna, NGO, społeczeństwo obywatelskie i osoby indywidualne.
Alternatywne białka należały również do obszarów finansowanych wcześniej w ramach Food 2030. Komisja wymienia je wśród dotychczasowych działań obok zdrowych diet, bezpieczeństwa żywności, mikrobiomu czy gospodarki obiegu zamkniętego.
To jednak nadal nie oznacza, że Food 2040 ustanawia konkretny cel dotyczący zwiększania udziału roślinnej żywności w diecie. Dopiero programy finansowania pokażą, jak mocno ten kierunek zostanie potraktowany.
Kilka dni przed przedstawieniem Food 2040 temat białka był przedmiotem debaty w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego. 3 września Komisja Europejska przedstawiała tam swój Protein Action Plan.
Jak relacjonowała Agence Europe, osoby zasiadające w komisji zasadniczo pozytywnie przyjęły plan, ale zwracały uwagę na brak ambicji, odpowiedniego finansowania i wiążących instrumentów.
Europosłanka Anna Strolenberg z grupy Zielonych/Wolnego Przymierza Europejskiego pozytywnie odniosła się do uwzględnienia korzyści żywieniowych związanych z większym spożyciem produktów roślinnych oraz do wsparcia innowacji, w tym fermentacji precyzyjnej.
Z kolei Dario Nardella z grupy S&D wskazywał, że cel zwiększenia do 35% udziału białka z roślin oleistych i wysokobiałkowych produkowanego w UE i wykorzystywanego jako pasza nie jest wiążący. Krytykował również brak osobnego programu budżetowego.
To nie były komentarze do samego Food 2040, który Komisja przedstawiła pięć dni później. Debata pokazuje jednak, że przy podobnych unijnych strategiach problem szybko przenosi się z poziomu deklarowanych celów na instrumenty, budżet i możliwość ich wyegzekwowania.
Ten kontekst jest szczególnie istotny, ponieważ unijna polityka dotycząca białka jest nadal silnie związana z produkcją zwierzęcą.
Według Komisji około 70% surowego białka ze zbóż, roślin oleistych i strączkowych produkowanego i wykorzystywanego w UE trafia na pasze. Unijny sektor produkcji zwierzęcej wykorzystuje rocznie około 74 mln ton białka w paszach.
UE jest przy tym mocno uzależniona od importu wysokobiałkowych surowców. Komisja podaje, że 74% wykorzystywanych roślin oleistych i wysokobiałkowych pochodzi z importu, a w przypadku soi udział importu wynosi 94%.
Przyjęty w lipcu Protein Action Plan ma zwiększyć do 2035 r. udział unijnych roślin oleistych i wysokobiałkowych wykorzystywanych jako pasza z 25,8% do 35%. Plan obejmuje też działania skierowane do rynku żywności dla ludzi, m.in. zamówienia publiczne i promocję wartości żywieniowej roślin strączkowych. Jego głównym punktem odniesienia pozostaje jednak bezpieczeństwo dostaw białka również dla produkcji zwierzęcej.
Dlatego więcej białka roślinnego nie musi automatycznie oznaczać więcej roślinnej żywności dla ludzi. Istotne pozostaje pytanie, jaka część przyszłych inwestycji będzie służyła zmianie diet, a jaka zastępowaniu importowanych pasz białkiem produkowanym w UE.
Jeszcze wyraźniej widać to w drugim filarze nowych ram, czyli AgRI 2040. Wśród jego ośmiu wstępnych obszarów działań znajdują się systemy upraw i produkcji zwierzęcej.
Komisja nadal zakłada więc finansowanie badań i innowacji związanych z produkcją zwierzęcą. Opisuje ten kierunek przede wszystkim poprzez konkurencyjność, odporność, wykorzystanie zasobów, technologie, zdrowie zwierząt i ograniczanie części skutków środowiskowych.
Także tutaj kilka dni wcześniej pojawiła się wymiana zdań w Parlamencie Europejskim. Podczas debaty komisji AGRI nad unijną strategią dotyczącą produkcji zwierzęcej Thomas Waitz z Zielonych/WSE argumentował, że modele bazujące na masowym imporcie soi w celu produkowania wieprzowiny na eksport nie powinny korzystać z publicznego finansowania.
Odpowiadający w imieniu DG AGRI Pierre Bascou wyraźnie zaznaczył natomiast, że celem strategii nie jest ograniczenie produkcji zwierzęcej, lecz zwiększenie odporności tego łańcucha wartości.
Ta deklaracja pomaga osadzić Food 2040 w szerszym kierunku polityki Komisji. Badania nad zdrowymi dietami, środowiskiem żywnościowym i alternatywnymi białkami rozwijane są równolegle z działaniami mającymi wzmacniać produkcję opartą na wykorzystywaniu zwierząt.
Nie oznacza to, że oba kierunki otrzymają taki sam poziom finansowania. Na obecnym etapie tego nie wiadomo. Food 2040 jest ramą strategiczną, a nie szczegółowym wykazem projektów i budżetów.
Właśnie dlatego warto rozróżnić innowację w istniejącym systemie od zmiany samego systemu. Technologie mogą ograniczać zużycie zasobów, emisje lub inne skutki środowiskowe produkcji. Nie przesądza to jednak o odejściu od modelu, w którym zwierzęta są wykorzystywane do produkcji żywności.
Podobnie finansowanie roślin białkowych może służyć zarówno zwiększaniu podaży żywności roślinnej dla ludzi, jak i rozwojowi krajowej bazy paszowej dla produkcji zwierzęcej.
Food 2040 pozostawia miejsce dla obu kierunków. Dopiero sposób podziału pieniędzy pokaże ich rzeczywiste proporcje.
Komisja zapowiada, że sześć obszarów Food 2040 ma kierować tworzeniem działań badawczo-innowacyjnych w programie Horizon Europe na lata 2028–2034. Nowe ramy mają również znaleźć zastosowanie w odpowiednich częściach Europejskiego Funduszu Konkurencyjności.
Sam dokument nie określa jednak jeszcze, ile pieniędzy przypadnie na zdrowe diety, bezpieczeństwo żywności, środowisko żywnościowe czy alternatywne białka. Komisja zastrzega również, że nowe podejście nie przesądza wyniku negocjacji dotyczących przyszłego budżetu UE.
Food 2040 wprowadza więc szerokie i w części potrzebne spojrzenie na żywność jako system powiązań między zdrowiem, środowiskiem, rynkiem i konsumpcją. Nie daje jeszcze odpowiedzi, czy to podejście doprowadzi do przesunięcia unijnego finansowania w stronę głębszej zmiany systemu żywnościowego.
Odpowiedź przyniosą dopiero konkretne konkursy, kryteria finansowania i projekty. To one pokażą, czy UE będzie przede wszystkim doskonalić technologicznie obecny model, czy większa część środków zacznie wspierać także zmianę tego, co produkujemy i jemy.
Fot. Fabian Kleiser / Unsplash