Polityka zmienia system żywnościowy. Kanada szuka alternatyw dla dostaw z USA

Napięcia handlowe między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi zaczynają zmieniać nie tylko ceny i deklaracje polityczne, ale także to, skąd pochodzi żywność na sklepowych półkach. Kanadyjskie sklepy zwiększają zakupy krajowe i szukają nowych dostawców, a państwo inwestuje w lokalną produkcję – pokazując, jak decyzje polityczne mogą przebudowywać system żywnościowy.

W kilku punktach

  • Udział Stanów Zjednoczonych w kanadyjskim imporcie świeżych warzyw spadł z 69% w lipcu 2023 r. do 62,6% w lipcu 2026 r. – informuje Reuters.
  • Kanadyjskie sklepy mocniej eksponują kraj pochodzenia żywności i sprowadzają więcej owoców i warzyw m.in. z Hiszpanii, Brazylii, Hondurasu, Maroka i RPA.
  • Od 8 września Kanada stosuje cła odwetowe w wysokości 15%, 25% i 50% wobec części towarów ze Stanów Zjednoczonych, w tym wybranych kategorii związanych z żywnością i rolnictwem.
  • Kanada realizuje wartą 3,2 mld dolarów kanadyjskich Narodową Strategię Bezpieczeństwa Żywnościowego. 750 mln dolarów ma wesprzeć rozwój całorocznej produkcji owoców i warzyw.
  • Przypadek Kanady pokazuje, że o odporności systemu żywnościowego decydują warunki produkcji i mechanizmy rynkowe, a także polityka handlowa, inwestycje publiczne, infrastruktura i decyzje osób kupujących.

Od decyzji politycznej do sklepowej półki

Kanadyjski system żywnościowy przez lata rozwijał się w ścisłym powiązaniu ze Stanami Zjednoczonymi. Sąsiedztwo, rozbudowane połączenia logistyczne i handel między oboma państwami sprawiły, że USA pozostają największym zagranicznym dostawcą świeżej żywności do Kanady. W lipcu ponad połowa kanadyjskiego importu owoców nadal pochodziła ze Stanów Zjednoczonych.

Teraz część tych zależności zaczyna się zmieniać. Jak opisuje Reuters w materiale z 12 września, napięcia handlowe między państwami oraz rosnąca niechęć części kanadyjskich konsumentek i konsumentów do amerykańskich towarów wpływają bezpośrednio na decyzje sklepów.

Sieci i niezależne sklepy mocniej oznaczają kraj pochodzenia żywności, zwiększają zakupy od kanadyjskich dostawców i szukają alternatywnych źródeł importu. Największa sieć spożywcza w kraju, Loblaw, ponownie wprowadziła duże oznaczenia z liściem klonowym w działach ze świeżą żywnością, aby ułatwić identyfikowanie produktów pochodzących z Kanady.

Zmieniają się więc nie tylko polityczne deklaracje, lecz także codzienne decyzje dotyczące zaopatrzenia sklepów.

Mniej warzyw ze Stanów Zjednoczonych

Zmianę widać w danych dotyczących handlu. Udział USA w kanadyjskim imporcie świeżych warzyw spadł z 69% w lipcu 2023 r. do 62,6% w lipcu 2026 r. Stany Zjednoczone nadal pozostają zdecydowanie najważniejszym dostawcą, ale ich udział maleje.

Kanadyjskie sklepy zwiększają jednocześnie zakupy w innych częściach świata. Reuters wskazuje m.in. na Hiszpanię, Brazylię i Honduras. W sklepach pojawia się także więcej świeżej żywności z Maroka i RPA.

Jedna z niezależnych sieci działających w Ontario i Quebecu deklaruje, że po zbudowaniu nowych relacji z dostawcami nie zamierza automatycznie wracać do wcześniejszego modelu. Dywersyfikacja oznacza bowiem mniejszą zależność od jednego kierunku dostaw.

Zastąpienie dostaw z USA ma jednak wyraźne ograniczenia. Kanadyjski klimat utrudnia całoroczną produkcję wielu świeżych owoców i warzyw, a bliskość Stanów Zjednoczonych oznacza krótszy i często tańszy transport. Nowe kierunki dostaw wymagają z kolei przebudowy logistyki i nawiązania relacji z innymi dostawcami.

Cła też wpływają na system żywnościowy

Polityka handlowa dodatkowo zmienia warunki funkcjonowania rynku. Od 8 września Kanada nakłada cła w wysokości 15%, 25% lub 50% na towary importowane ze Stanów Zjednoczonych o łącznej wartości 27,6 mld dolarów kanadyjskich. Obejmują one m.in. wybrane produkty mleczne oraz sprzęt wykorzystywany w rolnictwie. Szczegółową listę opublikował kanadyjski Departament Finansów.

Nie cała obserwowana zmiana w handlu żywnością jest bezpośrednim skutkiem ceł. Przesuwanie zakupów rozpoczęło się wcześniej i wiąże się także z reakcjami konsumenckimi oraz pogorszeniem relacji politycznych między państwami.

Cła mogą jednak wpływać na koszty, ceny oraz konkurencyjność poszczególnych źródeł dostaw. Pokazują też, że decyzje podejmowane poza samym sektorem żywnościowym mogą stosunkowo szybko dotrzeć do rolnictwa, przetwórstwa i handlu detalicznego.

Kanada chce produkować więcej żywności u siebie

Kanadyjska odpowiedź nie ogranicza się do polityki celnej. W czerwcu rząd uruchomił National Food Security Strategy – Narodową Strategię Bezpieczeństwa Żywnościowego, której wartość wynosi 3,2 mld dolarów kanadyjskich w ciągu dziesięciu lat.

Skala zależności od importu jest jednym z powodów, dla których Kanada chce zwiększać całoroczną krajową produkcję owoców i warzyw. Rząd przeznacza 750 mln dolarów kanadyjskich na rozwój szklarni, gospodarstw wertykalnych i innych zamkniętych systemów uprawy, wskazując wprost na potrzebę ograniczenia zależności od długich i kosztownych łańcuchów dostaw.

Strategia obejmuje także 1 mld dolarów na infrastrukturę żywnościową, która ma ułatwić niezależnym sklepom zakup i dystrybucję żywności bez konieczności korzystania z sieci kontrolowanych przez największych detalistów. Kolejne 100 mln dolarów ma trafić do Collaborative Food Innovation Fund wspierającego przetwórstwo i rozwój produkcji żywności w Kanadzie.

W tym przypadku polityka publiczna ingeruje więc w kilka elementów systemu jednocześnie – produkcję, przetwórstwo, infrastrukturę, konkurencję na rynku detalicznym oraz handel zagraniczny.

System żywnościowy nie działa poza polityką

Kanadyjski przykład pokazuje coś więcej niż zmianę kierunków importu. To, jaka żywność znajduje się na półkach, skąd pochodzi, ile kosztuje i jak odporne są jej dostawy, nie jest wyłącznie wynikiem indywidualnych decyzji gospodarstw, firm czy osób kupujących.

Państwo kształtuje system żywnościowy poprzez politykę handlową, regulacje, infrastrukturę, inwestycje publiczne i wsparcie określonych sposobów produkcji. Te decyzje mogą pogłębiać zależność od importu albo ją ograniczać, koncentrować rynek albo tworzyć warunki dla większej liczby podmiotów i skracać lub dywersyfikować łańcuchy dostaw.

W Kanadzie napięcia ze Stanami Zjednoczonymi stały się impulsem do zmiany zachowań osób kupujących i strategii sklepów. Równolegle państwo inwestuje miliardy dolarów w zwiększenie krajowych możliwości produkcji i dystrybucji żywności.

Polityka jest integralną częścią systemu żywnościowego i jednym z narzędzi, które bezpośrednio go kształtują.

Photo by Dillon Kydd on Unsplash

Udostępnij: