Czy Odra zyska prawa?

Trwają prace parlamentarne nad inicjatywą zakładającą nadanie osobowości prawnej rzece. Projekt został przygotowany przez środowisko społeczne po katastrofie ekologicznej z 2022 roku i przewiduje powołanie struktury reprezentującej interesy rzeki, w tym Komitet Reprezentantów oraz zarządu dysponującego własnym budżetem i kompetencjami w postępowaniach administracyjnych i sądowych. 9 lutego projekt został skierowany do pierwszego czytania w komisjach sejmowych – ochrony środowiska oraz żeglugi śródlądowej, a 26 lutego do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu.

Poselski projekt ustawy wpłynął do Sejmu 22 maja 2025 roku i dotyczy zagwarantowania skutecznej ochrony prawnej dla całego ekosystemu Odry oraz stworzenia mechanizmów współpracy międzyinstytucjonalnej dla zapewnienia szeroko rozumianego zdrowia i dobrostanu rzeki poprzez nadanie rzece Odrze osobowości prawnej. Został przygotowany przez środowisko społeczne związane z ruchem na rzecz ochrony Odry, który rozwinął się po katastrofie ekologicznej z 2022 roku. Na wielu odcinkach rzeki doszło wówczas do masowego śnięcia ryb i innych organizmów wodnych w wyniku toksycznych zakwitów glonów oraz niekorzystnych warunków środowiskowych prowadzących do degradacji ekosystemu rzecznego. Skala zdarzenia sprawiła, że katastrofa została uznana za jedno z najpoważniejszych załamań środowiskowych w historii współczesnych polskich rzek.

Dziś już wiadomo, że katastrofę Odry w 2022 roku wywołały złote algi, a ich rozwój spowodowało bardzo mocne zasolenie rzeki przez wody odprowadzane z kopalni. Nie jest to jednak sytuacja sprzeczna z prawem. Kopalnie posiadają stosowne pozwolenia na odprowadzanie wód solankowych. Opłata środowiskowa za solanki, zrzucane do rzeki wynosi zaledwie 5 groszy od kilograma czystej soli, a część firm jest z niej zupełnie zwolniona. Nadal nie ma wyznaczonego maksymalnego limitu zrzutu dobowego czy rocznego. W 2023 roku ilość solanki, zrzuconej do Odry, była nawet większa niż rok wcześniejwskazuje Krzysztof Strauchmann w Nowej Trybunie Opolskiej.

Po wydarzeniach z 2022 roku wykształcił się spontaniczny ruch społeczny skupiony na ochronie Odry. Jego uczestnicy i uczestniczki wskazują, że działania państwa w zakresie monitoringu i ochrony środowiska wodnego powinny zostać wzmocnione. W ramach kampanii społecznej udało się zebrać blisko 100 tysięcy podpisów poparcia dla projektu ustawy, co umożliwiło jego formalne wniesienie do parlamentu. W ramach inicjatywy powołano także Fundację Osoba Odra, która prowadzi działalność informacyjną, edukacyjną oraz wspiera obywatelskie działania na rzecz ochrony rzeki.

Projekt ustawy przewiduje powołanie struktury instytucjonalnej odpowiedzialnej za reprezentowanie interesów Odry. Ma zostać utworzony Komitet Reprezentantów Odry, w którego skład wejdą przedstawiciele administracji publicznej, samorządów z gmin i powiatów położonych wzdłuż rzeki, a także reprezentanci organizacji społecznych i środowisk zaangażowanych w ochronę ekosystemu rzecznego. Działalność komitetu będzie wspierana merytorycznie przez Komitet Naukowy.

Bieżącym zarządzaniem sprawami rzeki ma zajmować się jej zarząd, działający w imieniu Odry jako podmiotu prawnego. Organizacja ta ma dysponować własnym budżetem, który będzie tworzony z wpływów pochodzących między innymi z opłat środowiskowych oraz kar nakładanych za naruszenie przepisów dotyczących ochrony środowiska. W praktyce oznacza to, że część środków związanych z korzystaniem ze środowiska, na przykład opłat za zrzuty substancji do rzeki, mogłaby zasilać finansowanie działań ochronnych.

Projekt zakłada również, że Odra posiadałaby własny rachunek finansowy. Zarząd byłby uprawniony do gospodarowania środkami, w tym do zatrudniania pracowników oraz podejmowania decyzji finansowych związanych z funkcjonowaniem struktury reprezentującej rzekę.

Zarząd Odry miałby także reprezentować rzekę w postępowaniach administracyjnych dotyczących wydawania pozwoleń wodnoprawnych, w tym pozwoleń na budowę obiektów hydrotechnicznych, pobór wody do celów pitnych lub przemysłowych oraz zrzut wód zużytych lub ścieków. Działania zarządu miałyby być podporządkowane wyłącznie interesowi rzeki, rozumianemu jako ochrona naturalnego środowiska wodnego.

Zarząd mógłby również występować na drodze sądowej w imieniu rzeki, między innymi w sprawach dotyczących naruszenia warunków pozwoleń środowiskowych, nielegalnych zrzutów czy zatruć wód. Do rozpatrywania takich spraw przy Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie planowane jest utworzenie specjalnego wydziału określanego w projekcie jako sąd wodny.

Autorzy projektu odwołują się do rozwiązań funkcjonujących w innych krajach. Często przywoływanym przykładem jest Whanganui River, która w 2017 roku uzyskała osobowość prawną w wyniku porozumienia między rządem Nowej Zelandii a społecznością Maorysów. Podobne rozwiązania przyjęto w Ecuador, gdzie konstytucyjnie uznano możliwość ochrony praw przyrody oraz w Europie w przypadku Mar Menor, która otrzymała specjalny status prawny po problemach z degradacją środowiska wodnego.

Inicjatywa wpisuje się w globalny nurt ruchu praw natury, zakładający odejście od wyłącznie antropocentrycznego modelu ochrony środowiska. Zwolennicy projektu podkreślają, że uznanie Odry za podmiot prawa mogłoby ułatwić dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za szkody środowiskowe oraz umożliwić kompleksową reprezentację interesów ekosystemu rzecznego w postępowaniach administracyjnych i sądowych. Równolegle do prac legislacyjnych inicjatorzy projektu prowadzą kampanię społeczną, zachęcając obywateli do kontaktowania się z parlamentarzystami oraz wspierania idei ochrony rzeki. Apel o zaangażowanie społeczności został opublikowany na stronie Osoba Odra, gdzie przedstawiono argumenty na rzecz przyjęcia ustawy oraz materiały informacyjne dotyczące inicjatywy.

Photo: Kapitel, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Udostępnij: