Zmień system żywnościowy!
Zróbmy to razem

Nowy raport organizacji Changing Markets Foundation i Planet Tracker pokazuje, że zdecydowana większość największych światowych inwestorów nie traktuje metanu rolniczego jako istotnego ryzyka klimatycznego i finansowego. Aż 80% ocenianych instytucji uzyskało mniej niż 10% możliwych punktów w ocenie swoich polityk metanowych, a tylko trzech inwestorów – Norges Bank Investment Management (NBIM), JP Morgan i Capital Group – w ogóle podjęło dialog z autorami raportu. Spośród nich jedynie NBIM posiada politykę wprost odnoszącą się do emisji metanu w rolnictwie.
Raport podkreśla, że metan – ponad 80 razy silniejszy od CO₂ w perspektywie 20 lat – odpowiada za ok. 42% globalnych emisji pochodzących z rolnictwa, głównie z hodowli zwierząt i uprawy ryżu. Mimo to inwestorzy zazwyczaj uwzględniają go jedynie pośrednio, w ramach ogólnych wskaźników CO₂e, bez odrębnych celów redukcyjnych i bez powiązania z Global Methane Pledge, który zakłada ograniczenie emisji metanu o 30% do 2030 roku. Jeśli metan jest już priorytetyzowany, dotyczy to niemal wyłącznie sektora ropy i gazu, a nie produkcji żywności.
Autorzy raportu ostrzegają, że ignorowanie metanu naraża inwestorów na rosnące ryzyka regulacyjne i finansowe, ponieważ emisje te coraz częściej stają się przedmiotem obowiązkowych regulacji. Wskazują też ścieżkę najlepszych praktyk, obejmującą m.in. uznanie metanu za odrębne ryzyko klimatyczne, włączenie go do strategii net zero, przyjęcie dedykowanych polityk oraz przekierowanie kapitału w stronę niskoemisyjnych systemów żywnościowych i alternatywnych źródeł białka.