Zmień system żywnościowy!
Zróbmy to razem

Trzecia edycja gdyńskiego festiwalu filmów kulinarnych K5 Food Story trwała cały weekend i od początku jasno pokazała, że nie będzie to wydarzenie wyłącznie o jedzeniu rozumianym jako przyjemność. Otwarcie festiwalu należało do filmu „Katastrofa na talerzu”, produkcji Green REV Institute, który opowiada nie tyle o tym, co trafia na nasze talerze, ile o konsekwencjach całego systemu żywnościowego – środowiskowych, społecznych i etycznych. Projekcja wpisała się w hasło pierwszego dnia festiwalu: #świadomie.
Po seansie odbyła się rozmowa „Planeta na talerzu. Czy to, co jemy, naprawdę zmienia świat?”, która nie dawała prostych odpowiedzi, lecz otwierała przestrzeń do refleksji i weryfikowania własnych przekonań. Pojawiały się pytania o to, czy jednostkowe wybory rzeczywiście mają realny wpływ na planetę, czy raczej lubimy w to wierzyć. Zastanawiano się także, co bardziej obciąża system żywnościowy – produkcja mięsa czy skala marnowania jedzenia – oraz dlaczego jedzenie stało się jednym z najbardziej emocjonalnych tematów współczesności. Ważnym wątkiem była kwestia zmiany: co można zrobić od jutra, bez rewolucji, ale konsekwentnie.
Rozmowa Kamila Sadkowskiego z Dagmarą Szastak z Green REV Institute miała charakter porządkujący i refleksyjny. Nie pojawiał się w niej ton moralizatorski ani proste oceny. Zamiast tego była próbą uporządkowania tego, co wokół jedzenia jest dziś szczególnie złożone – emocji, marketingowych narracji, tradycji i nawyków kulturowych oraz systemu, który działa niezależnie od indywidualnych decyzji. W tle powracało pytanie o granice odpowiedzialności: gdzie kończy się „mój talerz”, a zaczyna system.
Kolejnego dnia, 11 kwietnia, festiwal przeniósł się z Gdyńskiego Centrum Filmowego do Konsulatu Kultury w Gdyni. Program filmowy był zróżnicowany zarówno pod względem formy, jak i tematów, ale konsekwentnie krążył wokół jedzenia jako punktu wyjścia do opowieści o relacjach, pamięci, naturze i społeczeństwie.
Publiczność mogła zobaczyć między innymi „Moje ulubione ciasto” w reżyserii Maryam Moghadam i Behtasha Sanaeehy, „Food for Profit” w reżyserii Pablo D’Ambrosiego i Giulii Innocenzi, „Ramen smak wspomnień” Erica Khoo, „Krainę miodu” Tamary Kotevskiej i Ljubomira Stefanova, animację „Ben nie ma lekko” Kristiny Dufková, „Kwiat wiśni i czerwoną fasolę” Naomi Kawase oraz „Przepis na szczęście” Amélie Bonnin.
Festiwal K5 Food Story powstał z inicjatywy Kamila Sadkowskiego, twórcy i założyciela K5 Akademii Kulinarnej, w której od lat szkoli zarówno osoby zawodowo związane z gastronomią, jak i pasjonatów gotowania. Sama idea K5 nawiązuje do pięciu podstawowych smaków i do przekonania, że smakowanie życia może być równie ważne jak smakowanie potraw.
Wydarzenie zagościło w Gdyni w 2024 roku i stanowi naturalne rozwinięcie działalności akademii. Organizatorzy podkreślają, że to festiwal, w którym kino i kulinaria przenikają się w sposób szczególny, a ekran staje się przedłużeniem stołu. Każdej projekcji towarzyszą degustacje inspirowane filmami, przygotowane specjalnie na tę okazję i wliczone w cenę biletu. Po seansach odbywają się spotkania i rozmowy z zaproszonymi gośćmi, co pozwala pogłębić kontekst i spojrzeć na poruszane tematy z różnych perspektyw.
W programie znalazły się również wydarzenia towarzyszące, takie jak warsztaty z sommelierami oliwy pod hasłem „Od drzewa do stołu”, warsztaty kulinarne „Magia smaku i dymu” prowadzone przez Filipa Ewertowskiego oraz konkurs wiedzy kulinarnej. Ważnym elementem festiwalu były także wspólne posiłki – sobotnia kolacja odbyła się w restauracji Biały Królik i została przygotowana przez szefowe kuchni z różnych części Polski, natomiast niedzielne śniadanie miało miejsce w restauracji Vinegre.
Festiwal K5 Food Story konsekwentnie pokazuje, że jedzenie nie kończy się na talerzu. Jest doświadczeniem kulturowym, społecznym i emocjonalnym, które łączy ludzi, ale też stawia pytania o odpowiedzialność i przyszłość.
Photo: Adam Kwiatkowski














