Tak dla bezpieczeństwa, nie dla polowań dla rozrywki i krwawego biznesu

Obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Uwaga! Polowanie. Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre” zakłada kompleksową reformę przepisów regulujących łowiectwo w Polsce. Jej inicjatorki i inicjatorzy wskazują, że głównymi celami projektowanych zmian są zwiększenie bezpieczeństwa osób przebywających na terenach leśnych i otwartych, wzmocnienie jawności i przejrzystości systemu oraz zapewnienie realnej kontroli społecznej i instytucjonalnej nad decyzjami dotyczącymi gospodarki zwierzętami wolno żyjącymi.

Projekt odnosi się do obowiązującej Ustawy Prawo łowieckie z 1995 roku, wskazując w uzasadnieniu, że nie odpowiada ona współczesnemu stanowi wiedzy naukowej ani aktualnym standardom ochrony zwierząt i środowiska. Podkreślono również, że obecny model funkcjonowania łowiectwa opiera się na relatywnie wąskim mechanizmie decyzyjnym, w którym udział opinii publicznej, niezależnych instytucji oraz organizacji społecznych jest ograniczony.

W projekcie szczególny nacisk położono na kwestie bezpieczeństwa. Zakłada on m.in. wprowadzenie większych minimalnych odległości prowadzenia polowań od zabudowań, ograniczenia dotyczące wybranych metod i technik polowania, a także zaostrzenie odpowiedzialności za naruszenia przepisów, w tym za polowanie pod wpływem alkoholu lub innych substancji. Istotnym elementem reformy jest również zwiększenie jawności działań łowieckich, w tym obowiązek publikowania informacji o planowanych polowaniach oraz zapewnienie szerszego dostępu do danych dotyczących ich przebiegu i organizacji.

Projekt przewiduje także wzmocnienie ochrony praw właścicieli nieruchomości poprzez zwiększenie ich wpływu na możliwość prowadzenia polowań na terenach prywatnych. Zakłada również rozszerzenie roli organów ochrony środowiska oraz włączenie organizacji społecznych w procesy opiniowania i kontroli planów łowieckich, a także w działania dotyczące zarządzania populacjami zwierząt.

Jednym z kluczowych elementów proponowanych zmian jest ograniczenie komercyjnego wymiaru polowań, w tym działalności polegającej na ich sprzedaży jako usługi turystycznej. W uzasadnieniu wskazano także na potrzebę zwiększenia nadzoru nad funkcjonowaniem struktur zarządzających łowiectwem, w tym w zakresie finansów i organizacji.

Projekt popierają osoby ze środowisk naukowych, eksperckich i artystycznych, a także osoby publiczne zaangażowane w kwestie ochrony przyrody i praw zwierząt. Wśród osób wspierających inicjatywę znajdują się m.in. Agnieszka Holland, Maria Seweryn, Ewa Woydyłło, Mariusz Szczygieł, Maja Ostaszewska, Szymon Szymankiewicz, Karolina Kuszlewicz, Sylwia Spurek, Agata Passent, Jacek Poniedziałek, prof. Magdalena Środa, Jaga Hupało, Olga Tokarczuk, prof. Andrzej Elżanowski oraz prof. Wojciech Pisula. Inicjatywę wspierają również przedstawicielki i przedstawiciele organizacji społecznych oraz środowisk zajmujących się ochroną zwierząt i prawami człowieka, w tym Green REV Institute.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, proponowana ustawa odpowiada na utrwalone w społeczeństwie oczekiwania dotyczące zmiany modelu łowiectwa. Przywołano wyniki badań CBOS „Postawy wobec zwierząt”, z których wynika, że zdecydowana większość respondentek i respondentów uznaje zdolność zwierząt do odczuwania bólu. Wskazano także, że pogląd ten utrzymuje się w badaniach od wielu lat, co – zdaniem autorek i autorów projektu – powinno wpływać na sposób kształtowania prawa dotyczącego ingerencji w życie zwierząt.

W uzasadnieniu odwołano się również do zapisów ustawy o ochronie zwierząt, zgodnie z którą zwierzę nie jest rzeczą i jako istota zdolna do odczuwania cierpienia podlega szczególnej ochronie prawnej. W tym kontekście podkreślono, że ingerencja w życie dzikich zwierząt powinna mieć charakter wyjątkowy i być każdorazowo szczególnie uzasadniona oraz poddana kontroli społecznej i instytucjonalnej.

Przywołano także wyniki badań CBOS dotyczących zmian w ochronie zwierząt, wskazujące na wysokie społeczne poparcie dla rozwiązań prozwierzęcych, w tym ograniczania praktyk powodujących cierpienie zwierząt oraz zwiększania roli organizacji społecznych w ich ochronie. Zdaniem autorek i autorów projektu, dane te pokazują, że oczekiwanie zwiększenia standardów ochrony zwierząt nie dotyczy wyłącznie zwierząt domowych, lecz obejmuje także praktyki związane z ich wykorzystywaniem w różnych obszarach działalności człowieka.

Odwołano się również do badań CBOS z 2016 roku dotyczących łowiectwa, w których większość respondentek i respondentów opowiedziała się m.in. za zakazem udziału dzieci w polowaniach, sprzeciwiała się karaniu za utrudnianie polowań oraz wskazywała na priorytet ochrony własności prywatnej nad możliwością prowadzenia polowań. W ocenie inicjatorów i inicjatorek świadczy to o utrwalonym społecznym oczekiwaniu ograniczenia przywilejów łowieckich w sytuacjach, gdy kolidują one z bezpieczeństwem, prawami obywatelskimi i ochroną dzieci.

Inicjatorki i inicjatorzy podkreślają, że projekt nie zmierza do całkowitego zakazu łowiectwa, lecz do jego gruntownej reformy w kierunku większej odpowiedzialności, jawności oraz dostosowania do współczesnej wiedzy naukowej i standardów bezpieczeństwa. Aby projekt trafił pod obrady parlamentu, konieczne jest zebranie co najmniej 100 tysięcy podpisów w określonym ustawowo terminie, co – jak wskazują osoby zaangażowane – ma również służyć uruchomieniu szerokiej debaty publicznej na temat przyszłości łowiectwa w Polsce.

Inicjatorki i inicjatorzy zachęcają do wsparcia działań poprzez podpisanie projektu, samodzielne zbieranie podpisów lub wsparcie finansowe, podkreślając, że każda forma zaangażowania ma znaczenie. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie inicjatywy.

Photo by Paul Einerhand on Unsplash

Udostępnij: