Zmień system żywnościowy!
Zróbmy to razem

7 lipca miało miejsce posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Jakości Żywienia Dzieci w Placówkach Opiekuńczych i Oświatowych. Jego tematem był projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 16 czerwca br. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty.
Najważniejszym wątkiem dyskusji podczas posiedzenia była kwestia nałożenia obowiązku na szkoły serwowania trzech posiłków mięsnych w szkołach (obowiązek serwowania mięsa dwa razy w tygodniu i ryby raz w tygodniu), bez zapewnienia roślinnych alternatyw. Co więcej, według projektu nowego rozporządzenia, jeden obowiązkowy posiłek na bazie roślin strączkowych w tygodniu może uwzględniać mięso i nabiał – nie musi być w pełni roślinny. W przypadku produktów mlecznych dopuszczono jedynie częściową ich zamianę – jedną z dwóch porcji dziennie można zastąpić napojem roślinnym.
Posłanka Dorota Olko, która przewodniczy zespołowi parlamentarnemu, zwróciła uwagę, że należy zwrócić uwagę na cel rozporządzenia – czyli zapewnienie dzieciom ciepłych, pełnowartościowych posiłków. Brak roślinnych alternatyw według Posłanki będzie prowadziło do wykluczenia i skazania dzieci na dietach wegetariańskich i wegańskich na niepełnowartościowe posiłki – czyli jedzenie wyłącznie dodatków, takich jak ziemniaki i surówki.
Podobne stanowisko przedstawiło Green REV Institute. W swojej eksperckiej prezentacji, organizacja zwróciła uwagę na badania przeprowadzone przez nią w województwach mazowieckim, lubelskim i w Krakowie, które wykazały, że na stołówkach szkolnych dominują dania mięsne i nie ma roślinnych alternatyw. Nowy obowiązek serwowania trzech posiłków mięsnych jeszcze bardziej ograniczy szkoły – które już teraz często wymagają zaświadczeń lekarskich, aby podawać dzieciom bezmięsne posiłki, na co zwrócili uwagę Rodzice dla Klimatu.
ProVeg Polska wskazał na odwołanie się w uzasadnieniu do rozporządzeniu przez Ministerstwo Zdrowia do diety planetarnej. Dieta planetarna zakłada jednak, że większość białka w diecie to białko roślinne. Założenia diety planetarnej nie znalazły swojego odzwierciedlenia w projektach przepisów.
Na konieczność zapewnienia wyboru dzieciom, a nie narzucania posiłków mięsnych, zwróciła uwagę Monika Kohut reprezentująca Federację Bezpieczna Żywność. Podobnie Radna Dzielnicy Mokotów, Agnieszka Krzyżak-Pitura, która zwróciła uwagę, że projekt rozporządzenia ogranicza dzieciom prawo dostępu do żywności.