Kryzys klimatyczny coraz mocniej uderza w zdrowie publiczne

Rosnące temperatury, powodzie i rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych stają się jednym z największych wyzwań dla bezpieczeństwa zdrowotnego i żywnościowego. Najnowszy raport World Resources Institute (WRI) wskazuje, że odpowiednio przygotowane systemy ochrony zdrowia mogą uratować miliony osób i ograniczyć ogromne straty gospodarcze wywołane zmianą klimatu. Inwestycje w tzw. usługi klimatyczne dla zdrowia przynoszą jednocześnie wysokie zwroty, ograniczając liczbę zachorowań i zgonów związanych z malarią, dengą, cholerą oraz chorobami wywołanymi falami upałów i ograniczonym dostępem do czystej wody i bezpiecznej żywności.

Zmiana klimatu coraz wyraźniej wpływa na zdrowie publiczne oraz bezpieczeństwo społeczności na całym świecie. Ekstremalne upały, powodzie, susze i gwałtowne zjawiska pogodowe zwiększają ryzyko chorób zakaźnych, ograniczają dostęp do opieki zdrowotnej i destabilizują funkcjonowanie infrastruktury krytycznej. Jak podkreślają autorzy i autorki raportu „Adaptacja do zagrożeń zdrowotnych związanych ze zmianą klimatu: ekonomiczne uzasadnienie dla usług klimatycznych dla zdrowia” (ang. „Adapting to Climate-Related Health Risks: The Economic Case for Climate Services for Health”), przygotowanego przez World Resources Institute dla Rockefeller Foundation, do 2050 roku skutki klimatyczne mogą doprowadzić do niemal 16 milionów zgonów w krajach o niskich i średnich dochodach. Podkreślają, że szczególnie narażone są osoby mieszkające na terenach wiejskich i podmiejskich, osoby starsze, dzieci oraz społeczności o niższych dochodach. To właśnie tam skutki chorób zależnych od klimatu mogą najbardziej pogłębiać istniejące nierówności społeczne i zdrowotne. Ostrzegają również, że bez odpowiednich działań zakłócenia funkcjonowania systemów ochrony zdrowia mogą wygenerować straty gospodarcze sięgające 21 bilionów dolarów.

Ekspertki i eksperci zwracają uwagę, że jednym z kluczowych elementów adaptacji są tzw. usługi klimatyczne dla zdrowia (ang. climate services for health). To zestaw narzędzi opartych na danych meteorologicznych, hydrologicznych i epidemiologicznych, które pomagają przewidywać zagrożenia i przygotowywać społeczności oraz instytucje jeszcze przed wystąpieniem kryzysu.

Według raportu inwestycje w takie rozwiązania są wyjątkowo opłacalne. W najbardziej ostrożnych scenariuszach każdy 1 dolar przeznaczony na przygotowanie systemów zdrowotnych może przynieść niemal 4 dolary korzyści zdrowotnych i ekonomicznych. W niektórych przypadkach zwrot z inwestycji może wynosić nawet 68 dolarów. „Ratowanie życia ma ogromną wartość, podczas gdy potrzeby finansowe pozostają relatywnie niewielkie” – wskazują autorzy i autorki opracowania.

W publikacji przywołano konkretne przykłady działań wdrażanych w różnych częściach świata. W Karaczi w Pakistanie program HEAT szkolił osoby pracujące w ochronie zdrowia i społecznościach lokalnych w zakresie rozpoznawania objawów chorób związanych z upałami oraz reagowania podczas fal gorąca. Koszt programu wyniósł około 2 tys. dolarów w ciągu trzech miesięcy, a dzięki ograniczeniu hospitalizacji udało się wygenerować oszczędności przekraczające 5,8 tys. dolarów.

Na Karaibach z kolei realizowany był program SMART Hospitals, obejmujący modernizację szpitali i przychodni w krajach szczególnie narażonych na skutki katastrof klimatycznych. Placówki wyposażano m.in. w instalacje solarne, wzmacniano konstrukcje dachów i rozwijano procedury kryzysowe. Dzięki temu część szpitali mogła nadal funkcjonować podczas huraganów i erupcji wulkanicznych, zapewniając dostęp do opieki zdrowotnej setkom tysięcy osób.

Coraz większą rolę odgrywają także systemy ostrzegania przed falami upałów wdrażane w dużych miastach. Londyn, Madryt czy indyjskie Chennai wykorzystują dane pogodowe i komunikację cyfrową, aby ostrzegać mieszkanki i mieszkańców przed niebezpiecznymi temperaturami. Obejmują one zarówno alerty publikowane w mediach i aplikacjach, jak i szkolenia dla personelu medycznego oraz kampanie edukacyjne dotyczące odwodnienia i stresu cieplnego.

Zmiana klimatu ma bezpośredni wpływ również na bezpieczeństwo żywnościowe. Wzrost temperatur i częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe sprzyjają rozprzestrzenianiu się patogenów przenoszonych przez wodę i żywność, pogarszają warunki sanitarne oraz zwiększają ryzyko skażenia produktów spożywczych. Dla sektora żywnościowego oznacza to konieczność uwzględniania ryzyk klimatycznych zarówno w produkcji rolnej, jak i w systemach bezpieczeństwa zdrowotnego oraz zarządzania kryzysowego.

WRI wskazuje, że mimo wysokiej efektywności takich działań usługi klimatyczne dla zdrowia nadal są niedofinansowane. Chociaż większość państw korzysta już z danych meteorologicznych w sektorze zdrowia, mniej niż połowa ministerstw zdrowia integruje dane klimatyczne z krajowymi systemami monitorowania zagrożeń zdrowotnych. Tymczasem „Inwestowanie w oparte na danych narzędzia i działania wspierające rządy oraz społeczności w adaptacji jest jednym z najbardziej opłacalnych sposobów ochrony życia” – czytamy w raporcie. W ocenie ekspertów i ekspertek rozwój systemów wczesnego ostrzegania, monitorowania chorób i odpornej infrastruktury zdrowotnej staje się dziś strategicznym działaniem na rzecz bezpieczeństwa zdrowotnego i żywnościowego.

Photo by Afif Ramdhasuma on Unsplash

Udostępnij: