Zmień system żywnościowy!
Zróbmy to razem

Nieprawidłowości wykryto w 14,7% skontrolowanych punktów gastronomicznych – wynika z danych przedstawionych przez Główny Inspektorat Sanitarny podczas podsumowania pierwszej połowy wakacji. Państwowa Inspekcja Sanitarna przeprowadziła od końca czerwca do końca lipca 5733 kontrole, w tym 348 interwencyjnych, sprawdzając m.in. warunki przechowywania żywności, higienę personelu, oznakowanie produktów oraz sposób przygotowywania posiłków.
Najważniejsze informacje
- Państwowa Inspekcja Sanitarna przeprowadziła 5733 kontrole gastronomii.
- Nieprawidłowości wykryto w 807 obiektach, a nałożone mandaty wyniosły 145 970 zł.
- Najczęstsze uchybienia dotyczyły higieny, przechowywania żywności i informacji o alergenach.
- Od 1 lipca przez aplikację mObywatel zgłoszono 948 interwencji.
Jak poinformowano podczas briefingu „Półmetek wakacji – GIS o sytuacji epidemiologicznej, kontrolach i wytycznych dla branży beauty”, wzmożonym nadzorem objęto przede wszystkim zakłady małej gastronomii, zakłady żywienia zbiorowego obsługujące zorganizowany wypoczynek dzieci i młodzieży oraz obiekty sezonowe. Ze względu na zwiększony ruch turystyczny kontrolowano również restauracje, bary i inne lokale gastronomiczne działające przez cały rok, a także restauracje hotelowe, pensjonaty, gospodarstwa agroturystyczne i schroniska oferujące wyżywienie. W sumie skontrolowano 4955 zakładów małej gastronomii i żywienia zbiorowego, 269 restauracji hotelowych oraz 284 inne obiekty noclegowe oferujące posiłki.
Nieprawidłowości w zakresie bezpieczeństwa żywności i żywienia stwierdzono w 807 zakładach, co stanowi około 14,7% wszystkich skontrolowanych obiektów. Inspektorki i inspektorzy nałożyli 538 mandatów na łączną kwotę 145 970 zł. Najczęściej wykrywane uchybienia dotyczyły warunków sanitarno-higienicznych pomieszczeń i wyposażenia, niewłaściwego przechowywania żywności, nieprzestrzegania zasad higieny przez personel oraz nieprawidłowego oznakowania żywności, zwłaszcza braku informacji o alergenach. Zastępczyni Głównego Inspektora Sanitarnego dr Izabela Kucharska zwróciła uwagę, że część problemów miała charakter typowy dla sezonu letniego i wynikała z dużej rotacji personelu oraz uruchamiania sezonowych punktów gastronomicznych prowadzonych przez osoby z niewielkim doświadczeniem w zakresie prawa żywnościowego.
Kontrole prowadzono nie tylko planowo. Państwowa Inspekcja Sanitarna reagowała również na zgłoszenia konsumentek i konsumentów oraz prowadziła wzmożony nadzór podczas największych imprez masowych i festiwali, m.in. Open’er Festival, Łódź Summer Festival, Slot Art Festival, Suwalskiego Blues Festival czy Siatkarskiej Ligi Narodów w Gliwicach.
Nowym elementem tegorocznego nadzoru jest możliwość zgłaszania interwencji za pośrednictwem aplikacji mObywatel. Od uruchomienia tej funkcji 1 lipca do Państwowej Inspekcji Sanitarnej wpłynęło 948 zgłoszeń. Ponad 80% dotyczyło obiektów, przede wszystkim ich stanu higieniczno-sanitarnego. Pozostałe zgłoszenia odnosiły się do produktów i dotyczyły niemal wyłącznie żywności oraz suplementów diety. Najwięcej interwencji zgłoszono z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska i Katowic. Jak podkreśla GIS, nowy kanał ma ułatwić szybkie przekazywanie informacji o sytuacjach mogących mieć wpływ na zdrowie publiczne.
Podczas briefingu Główny Inspektorat Sanitarny przypomniał również, że bezpieczeństwo żywności pozostaje ważnym elementem sytuacji epidemiologicznej. Od początku roku do połowy lipca w Polsce potwierdzono 1413 przypadków wirusowego zapalenia wątroby typu A, czyli ponad czterokrotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski wskazał, że źródłami zakażeń są przede wszystkim szeroko rozumiana gastronomia oraz droga płciowa, głównie w grupach MSM. Zapowiedział jednocześnie zwiększenie działań edukacyjnych, promocję szczepień w grupach ryzyka oraz zwrócenie szczególnej uwagi na higienę przygotowywania żywności.
Znaczenie takich działań potwierdzają także dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Według opublikowanych w czerwcu 2026 r. szacunków każdego roku około 866 milionów osób na świecie choruje po spożyciu skażonej żywności, a 1,52 miliona umiera z powodu chorób przenoszonych przez żywność. WHO wskazuje, że do zakażeń najczęściej prowadzą bakterie, wirusy, pasożyty lub substancje chemiczne obecne w żywności, a ryzyko zwiększają m.in. niewłaściwe przechowywanie produktów i nieprzestrzeganie zasad higieny.
Podobne wnioski przedstawia Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Instytucja podkreśla, że skuteczne ograniczanie chorób przenoszonych przez żywność wymaga monitorowania całego łańcucha żywnościowego – od produkcji i przetwarzania po transport, handel i gastronomię. Jednym z najważniejszych elementów tego systemu pozostają kontrole prowadzone przez krajowe służby sanitarne oraz szybkie reagowanie na zgłoszenia dotyczące nieprawidłowości.
Photo by Nemanja .O. on Unsplash